Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 11, 2010, 03:57:35

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
97402 wiadomości w w 2710 wątkach, wysłana przez 753 Użytkowników
Najnowszy użytkownik: kacperek29
Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: byłem na NOM...
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 9 10 [11] 12 13 ... 28 Drukuj
Autor Wątek: byłem na NOM...  (Przeczytany 12841 razy)
Thomas
Gość
« Odpowiedz #150 dnia: Lipiec 06, 2009, 10:11:28 »

Cytuj
Może już starczy tej hipokryzji jak bardzo jesteście zmuszani?

Nie wiem czy to było do mnie, ale odpowiadam:

Ma Pan Rację. Większość "drobnych gestów łapówkowych" wynika z "tradycji" i akceptowana jest przez dającego. Ba, niekiedy to dający jest inicjatorem. Hipokryzją jest mówienie później "byłem zmuszony".
[nie piszę tutaj o szantażu: "bez niezwłocznej operacji Pana dziecko umrze, ale ...itp."]

Bywa jednak, że opłaty są uzasadnione. Natomiast forma informowania o nich jest zła i czyniona bez klasy.
W moim przypadku, proboszcz rozkładał ręce i mówił, że muszę się dogadać z organistą (aby odstąpił od grania). To on bowiem jest na etacie i ma prawo do grania na ślubach.
Owszem, wszystko powinno być jawne. Stawki za granie, nie granie itp. Dowcip polega na tym, że "nie granie" kosztuje 3 x więcej niż "granie".
Zapisane
marekkoc
Gość
« Odpowiedz #151 dnia: Lipiec 06, 2009, 13:08:35 »

Nie płacenie podatków jest w Kościele Posoborowym grzechem. Jakiś czas temu do Radia Maryja zadzwoniła wdowa po grabarzu i opowiedziała o swim przypadku. Jej mąż był zwykłym rolnikiem, który dorabiał sobie jakieeś drobne kopiąc groby. Okazało się, że urząd skarbowy (być może na skutek donosu) go dopadł i naliczyli mu (być może patrząc na parafialne statystyki zgonów!) taki podatek, że cała uboga rodzina nie ma szans go spłacić. Człowiek po rozkręceniu sprawy wreszcie zmarł. Ale to nie koniec - teraz Jego żona miała na głowie ogromny dług wobec skarbówki. Nie wiem jak się to skończyło...
A może a propos tego kamienia - warto było spokojnie po sprawie poprosić o rachunek i wyrazić duuuuże zdziwienie, że pan grabarz takowego nie daje?  ;)
Może wtedy by Panu zwrócił z nawiązką?
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 2032

« Odpowiedz #152 dnia: Lipiec 06, 2009, 13:32:58 »

Jestem ciekaw w ilu parafiach są pracownicy zatrudnieni na czarno: kościelni czy budowlańcy?
Zapisane
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 549


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #153 dnia: Lipiec 06, 2009, 17:12:17 »

Jestem ciekaw w ilu parafiach są pracownicy zatrudnieni na czarno: kościelni czy budowlańcy?

To je nic... Niedawno PIP-a wykryła pracujące na czarno panie w... powiatowym urzędzie pracy :-)
Zapisane
Krzysztof Kałębasiak
aktywista
*****
Wiadomości: 651


« Odpowiedz #154 dnia: Lipiec 06, 2009, 20:28:59 »

Nie płacenie podatków jest w Kościele Posoborowym grzechem. Jakiś czas temu do Radia Maryja zadzwoniła wdowa po grabarzu i opowiedziała o swim przypadku. Jej mąż był zwykłym rolnikiem, który dorabiał sobie jakieeś drobne kopiąc groby. Okazało się, że urząd skarbowy (być może na skutek donosu) go dopadł i naliczyli mu (być może patrząc na parafialne statystyki zgonów!) taki podatek, że cała uboga rodzina nie ma szans go spłacić. Człowiek po rozkręceniu sprawy wreszcie zmarł. Ale to nie koniec - teraz Jego żona miała na głowie ogromny dług wobec skarbówki. Nie wiem jak się to skończyło...
A może a propos tego kamienia - warto było spokojnie po sprawie poprosić o rachunek i wyrazić duuuuże zdziwienie, że pan grabarz takowego nie daje?  ;)
Może wtedy by Panu zwrócił z nawiązką?
Wie Pan, ja jestem prosty czlowiek, wiec gdy w kosciele, czy na koscielnym cmentarzu spotykaja mnie takie sytuacje, to ja czuje sie bezbronny.
Gdyby to bylo wydarzenie dotyczace tylko mnie, to moze zareagowalbym inaczej, ale tak nie bylo.

Kamienia w grobie prawdopodobnie tez nie bylo i ze skrzypkiem bym sobiei poradzil wychodzac omijajac go w drzwiach.
Jednak, jak juz wspomnialem, gdy spotyka mnie cos takiego w miejscu takim, jak kosciol, to ... coz moge napisac? Rece opadaja i odechciewa sie kolejnych wizyt w takich miejscach.
Staram sie unikac miejsc, w ktorym nie nie chca albo traktuja, jak tu juz ktos wspomnial, jak frajera.
WIele osob bierze dobre wychowanie za oznake slabosci. WOle unikac takich osob, zeby kolejny raz nie skonczyl sie dla nich nieprzyjemnie.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2009, 20:32:10 wysłana przez Krzysztof Kałębasiak » Zapisane
ececylia
uczestnik
***
Wiadomości: 121


« Odpowiedz #155 dnia: Lipiec 07, 2009, 14:26:45 »

po JEROZOLIMIE ? nie wgłębiałem się niestety w treści wystąpień Ojca Świętego, ale po reakcjach środowisk eskimoskich wnioskuję, że nie zrobił tam nic "głośnego"

Refleksje po pielgrzymce Ojca Św. Benedykta XVI do Ziemi Św., wygłoszone przez prof. Bogusława Wolniewicza 3 czerwca w Warszawskim Klubie Patriotycznym - do odsłuchania.

http://www.klubypatriotyczne.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=104
Zapisane
"Kochaj grzesznika nie jako grzesznika, ale jako człowieka. Jeśli kochasz chorego, prześladujesz chorobę, bo jeśli oszczędzasz chorobę, nie kochasz chorego." św. Augustyn
Andris Inkvizitors
aktywista
*****
Wiadomości: 647


Nowa Inkwizycja
« Odpowiedz #156 dnia: Lipiec 09, 2009, 18:30:29 »

A ja znów byłem na NOM. Zgodnie z przeddeformackim zwyczajem aktywnego uczestnictwa postanowiłem się wyspowiadać w czasie Mszy. Zakonnicy tam są na parafii, więc można, bo parafia jest większa i jest ich kilku. W momencie rozgrzeszania, gdy spowiednik mówił "odpuszczam tobie grzechy" była elewacja - dla mnie znak - na mocy Najświętszej Ofiary Naszego Pana grzechy mogą być odpuszczone.
To, że NOM ma swoje wady, to ja się mogę dystansować, co nie zwalnia mnie z obowiązku niedzielnego. KRR czy NOM to dla mnie zawsze jest Najświętsza Ofiara, choćby niejeden "prowadzący liturgię" zaklinał rzeczywistość poprzez odmienianie słowa "Eucharystia" przez wszystkie przypadki. Podczas odczytywania listów KEP (w innych momentach także) można odmawiać różaniec. Z wielką chęcią przestałbym uczęszczać na NOM, gdyby tylko była możliwość KRR.
Dla mnie opuszczenie Najświętszej Ofiary w niedzielę lub święto nakazane byłoby ciężką obrazą Boga. Tu nie chodzi o to, czy się czuję w kościele jak na biczowaniu - nie popadajmy w uczucia. Najważniejszy jest Pan Jezus przychodzący poprzez posługę kapłana bardziej lub mniej(niestety) godnie.

A jeśli przestaniemy chodzić na NOM i w zamian za to nie chodzić na KRR, to utracimy wiarę.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2009, 18:33:23 wysłana przez Andris Inkvizitors » Zapisane
Czytajcie! Jeśli nie będziecie czytać, prędzej, czy później dopuścicie się zdrady, albowiem nie poznacie korzeni zła.
Spraw, o Panie, bym nie był jak milczący pies!
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 2221


« Odpowiedz #157 dnia: Lipiec 09, 2009, 18:52:36 »

Ciekawe refleksje doprawdy... dzięki Panie Andris...
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 2251

« Odpowiedz #158 dnia: Lipiec 10, 2009, 10:57:31 »

opuszczenie Najświętszej Ofiary w niedzielę lub święto nakazane byłoby ciężką obrazą Boga.

Ciezka obraza Boga to byla likwidacja rytu rzymskiego i wprawadzenie na jego miejsce obecnego bekarta protestancko-niewiadomojakiego. Wielu z instygatorow tej "reformy" bedzie sie smazyc w piekle i naprawde nie wiem czemu ich oplakane w skutkach decyzje maja wiazac moje sumienie.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 1381


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #159 dnia: Lipiec 10, 2009, 11:10:07 »

Wielu z instygatorow tej "reformy" bedzie sie smazyc w piekle i naprawde nie wiem czemu ich oplakane w skutkach decyzje maja wiazac moje sumienie.
To chyba nie Panu oceniac??
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 2251

« Odpowiedz #160 dnia: Lipiec 10, 2009, 11:24:38 »

To chyba nie Panu oceniac??

Nie omieszkam przytoczyc jak bedzie pisal pan cos negatywnego o Hitlerze czy Stalinie.

Jesli NOM jest taki super, to po kiego diabla bierze pan udzial w ruchu nieposluszenstwa Kosciolowi i papiezowi i promuje pan ryt, ktory zostal zakazany ?
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 2502


Ronnie James Dio R+I+P

« Odpowiedz #161 dnia: Lipiec 10, 2009, 12:09:20 »

jeśli z uwagi na ten ryt wiele osób odwrocilo się od wiary i zapewne poszło do piekła, to dokąd mogą trafić prowodyrzy rytu ?
Zapisane
Proszę Państwa o Ave Maria za Zmarłego z avataru
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 1381


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #162 dnia: Lipiec 10, 2009, 12:50:13 »



Jesli NOM jest taki super ryt
Tak powiedzialem?Oooo,kto powiedzial,ze zakazany?
Mozna mowic o negatywnych rzeczach innych ludzi itd.,ale w kwestii zbawienia prosze sie nie bawic.Co bedzie z Panem po smierci tez nie wiadomo.. czasem za pewni i za madrzy jestesmy...
Zapisane
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 1381


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #163 dnia: Lipiec 10, 2009, 12:52:17 »

jeśli z uwagi na ten ryt wiele osób odwrocilo się od wiary i zapewne poszło do piekła, to dokąd mogą trafić prowodyrzy rytu ?
A nie mogli doskonale zalowac?Nie usprawiedliwiam tu nikogo ani nic z tych rzeczy,ale jestem przeciwny szafowaniu czyims zbawieniem lub tez nie.. Naprawde zostawmy to Bogu..
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 2502


Ronnie James Dio R+I+P

« Odpowiedz #164 dnia: Lipiec 10, 2009, 13:04:44 »

Mnie chodzi o tych, co nie żałowali. Nie sądzę, że WSZYSCY posoborowi apostaci dostąpili łaski żalu doskonalego w chwili śmierci. Tylko o to chodzi. Nie wysylam do piekła nawet abpa Bugniniego, ale wypowiadam się o pewnej "większości" ludzi związanych z ową deformą
Zapisane
Proszę Państwa o Ave Maria za Zmarłego z avataru
Strony: 1 ... 9 10 [11] 12 13 ... 28 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: byłem na NOM... « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 2.0 RC3 | SMF © 2006–2010, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.175 sekund z 19 zapytaniami.